![]() |
Mebelkoweforum :)ZALOGUJ REJESTRUJ POMOC |
|---|
| Autor | Cyrk | |
|---|---|---|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
W pewnej wędrownej trupie Cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym Cyrku. Odpisał: 'Za późno. Numer zjedzony'. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Przez wieś jadą wozy Cyrkowe. Nagle do uszu jadących Cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów Cyrkowych wybiega dyrektor Cyrku. - Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych! - Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę... |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Hipnotyzer w Cyrku wskazuje na jednego z widzów i mówi do publiczności: - A teraz zahipnotyzuję tego pana i każę mu zapomnieć wszystkie niemiłe sprawy. - Nie! - krzyczy mężczyzna z trzeciego rzędu. - On jest mi winien 500 złotych. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Dyrektor Cyrku dał do gazety ogłoszenie następującej treści: 'Poszukujemy odważnego mężczyzny, który z masztu wysokości piętnastu metrów z zawiązanymi oczami wskoczy do szklanki. Nie musi umieć nurkować, szklanka będzie pusta'. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Podczas przedstawienia w Cyrku wybuchł pożar. Wszyscy biegają w panice, wołając: 'Ratunku, pożar!', tymczasem z boku stoi spokojnie jakiś facet i mówi: - Jestem dyrektorem Cyrku. Proszę zachować spokój, za chwilę wystąpi połykacz ognia! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Podczas przedstawienia w Cyrku wybuchł pożar. Wszyscy biegają w panice, wołając: "Ratunku, pożar!", tymczasem z boku stoi spokojnie jakiś facet i mówi: - Jestem dyrektorem Cyrku. Proszę zachować spokój, za chwilę wystąpi połykacz ognia! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Dyrektor Cyrku dał do gazety ogłoszenie następującej treści: " Poszukujemy odważnego mężczyzny, który z masztu wysokości piętnastu metrów z zawiązanymi oczami wskoczy do szklanki. Nie musi umieć nurkować, szklanka będzie pusta". |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Hipnotyzer w Cyrku wskazuje na jednego z widzów i mówi do publiczności: - A teraz zahipnotyzuję tego pana i każę mu zapomnieć wszystkie niemiłe sprawy. - Nie! - krzyczy mężczyzna z trzeciego rzędu. - On jest mi winien 500 złotych. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Przez wieś jadą wozy Cyrkowe. Nagle do uszu jadących Cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów Cyrkowych wybiega dyrektor Cyrku. - Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych! - Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę... |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
W pewnej wędrownej trupie Cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym Cyrku. Odpisał: "Za późno. Numer zjedzony". |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Dziennikarz pyta Cyrkowego akrobatę: - Proszę zdradzić, jak osiągnął pan tak olbrzymi sukces w tak trudnym zawodzie? - To proste. Gdy rano budzę się, od razu wypijam buteleczkę wódki, tak zwaną "małpeczkę". W południe znów wypijam "małpeczkę" i po obiadku jeszcze jedną "małpeczkę". Wieczorem, przed samym występem wypijam ostatnią "małpeczkę" i jak już jestem na arenie, to te wszystkie małpki wychodzą ze mnie! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział w Cyrkowym pokazie tresury. Zaciekawiony pyta matkę: - Kto tam siedzi? - To są widzowie. Ale ich nie musisz się bać, przecież widzisz, że wszyscy są za kratami. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom: - Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet. Z ostatniego rzędu słychać męski głos: - Maryśka, zgłoś się na ochotnika! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora Cyrku. - I co powiedział panu lekarz? - Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Na Cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer: artysta chwyta za grzywę największego lwa, wkłada swą głowę do jego paszczy, a potem jak gdyby nigdy nic wyciąga z kieszeni włóczkę i zaczyna robić na drutach. Po jakimś czasie wyjmuje swą głowę z paszczy lwa i pokazuje publiczności zrobiony na drutach szalik. Publiczność jest zachwycona, na arenę sypią się kwiaty. - Dziękuję - mówi artysta. - A może ktoś z państwa potrafiłby to zrobić? Z trzeciego rzędu wstaje jakaś babcia i woła: - Ja! Z włóczki nie takie rzeczy już robiłam! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Facet w Cyrku wychodzi na arenę z krokodylem. Staje na środku i kopie krokodyla w dupę. Krokodyl rozdziawił paszczę, a facet rozpina rozporek, wyciąga fiuta i kładzie krokodylowi na zęby. Potem bierze deskę i napierdala krokodyla po głowie. Krokodyl nic, tylko mu oczy z bólu łzawią. Po pięciu minutach napierdalanki wyciąga fiuta, krokodyl zamyka paszczę, a facet podchodzi do publiki i pyta: - Proszę państwa, kto z Państwa chce spróbować tego samego; gwarantuję pełnię bezpieczeństwa; bez obaw - nic nikomu się ni stanie! W Cyrku cisza, przez dłuższy czas nikt się nie zgłasza, po chwili z trzeciego rzędu podnosi się stara babcia i mówi: - Ja tam może bym spróbowała, tylko żeby pan mnie tą deską po głowie tak nie walił... |
|
| [1] | ||