![]() |
Mebelkoweforum :)ZALOGUJ REJESTRUJ POMOC |
|---|
| Autor | Inne | |
|---|---|---|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Jasiu, czy twój ojciec nie pomaga ci jeszcze w odrabianiu lekcji? - Nie, ta ostatnia dwója z matematyki zupełnie go załamała. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Mamusiu, czy ty mnie kochasz? - Tak, bardzo. - To rozwiedź się z tatą i wyjdź za tego lodziarza, co mieszka naprzeciwko. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Mamusiu spójrz tamten pies wygląda zupełnie jak wujek Marian. - Synku, nie wypada robić takich uwag. - Myślisz, mamo, że ten pies zna wujka Mariana i mógłby to usłyszeć? |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Po sprawdzeniu pracy domowej w szkole podstawowej... - Ani jedno działanie na dodawanie nie jest wykonane prawidłowo - Ale to nie ja odrabiałem lekcje, to mój tata - A kim on jest ? - Kelnerem... |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Jasiu jaka to część mowy "małpa"? - Jest to czas przeszły od rzeczownika człowiek. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Powiedz, czy dalej od nas są położone Chiny czy Księżyc? - pyta nauczyciel. - Panie psorze, myślę, że jednak Chiny. - A na jakiej podstawie tak twierdzisz? - Bo Księżyc już widziałem nieraz, a Chin jeszcze nigdy. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Pani w szkole zadaje pytanie Jasiowi -Jasiu co widzisz za oknem ? -Krzok -Jasiu krzak nie 'o' tylko 'a' -Co siedzi na krzaku? -Ptok -Jasiu mówiłam ci nie'o' tylko' a' Jeszcze raz -Co widzisz za oknem ? -Krzak -Świetnie ! -Co siedzi na krzaku ? -Ptak -Doskonale ! -Może wiesz co to za ptaszek ? -Wiem -Sraka |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Mama tłumaczy Jasiowi: - Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba! - A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina? |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Pani w szkole pyta dzieci żeby wymieniły jakieś zwierzątka lub stworzenia na 'k'. No i dzieci wymieniają krowa, kurczak itp. A Jasio, znany z brzydkich słów podnosi rękę. Pani przestraszona że Jaś znowu coś palnie z niechęcią wzywa Jasia do odpowiedzi. Jaś mówi: - Krasnoludek Pani odetchnęła z ulgą. A Jaś wstaje i dokańcza: - Ale z ch***m, jak maczuga! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Lekcja w szkole muzycznej. - Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą: Wiemy, wiemy - to 'Sonata księżycowa'. - Brawo!! - mówi pani. Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to 'Symfonia pastoralna'. - Świetnie!! - mówi pani. Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w glosie: - 'Dla Elizy'?! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Do apteki wpada blady, drżący chłopiec: - Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe? - A co cię boli chłopcze? - Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu. - Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci. - A kto lubi, będziemy uważali. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem. - Czy dlategO Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka. - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Jasiu - pyta nauczyciel. - Jaki to będzie przypadek jak powiesz "lubię nauczycieli"? - Bardzo rzadki, panie profesorze. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Jasio pyta tatę: - Czy potrafisz podpisać się z zamkniętymi oczami? - Potrafię. - To świetnie. Trzeba podpisać się kilka razy w moim dzienniczku. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Jaś wraca do domu cały zmoczony. - Co się stało? - pyta się matka. - Bawiliśmy się w psy. - No i co? - Ja byłem latarnią... |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Kto to jest hipokryta? - pyta pani na lekcji. - Ja wiem - zgłasza się Jaś - to jest uczeń, który twierdzi, że lubi chodzić do szkoły. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Synku, kiedy poprawisz dwójkę z matematyki? - Nie wiem, mamusiu, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Mamo dzieci w szkole mówią ze mam długie ręce! - Nie, nie masz, tylko nie machaj rękoma bo sufit rysujesz... |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Jasiu jakie znasz środki piorące? - Pasek mojego taty!! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty: - Dostałem piątkę i w mordę! - Za co dostałeś piątkę? - Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42! - A za co w mordę?! - Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7! Tata: - Przecież to jest jeden ch..! - Też tak powiedziałem!! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Pani na biologii pyta dzieci, jakie znają węże. Jasio - ja znam! A pani na to: to powiedz. Jasio - ugryzł moja siostrę, która puchła 9 miesięcy. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Jaś mówi do mamy: - Mogę się wykąpać? - Dobrze Jasiu, tylko się nie zamocz |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Jasiu, odmień przez przypadki rzeczownik: kot. Mianownik: kto?, co? kot. Dopełniacz: kogo?, czego? kota. Celownik: komu?, czemu? kotu., itd. ... Wołacz: kici, kici! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś: - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak. - No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz. - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznął orla - przyjmuje wyzwanie Jaś. - A z trzema ptakami ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla i puścił pawia. - A z czterema ptakami, cwaniaczku ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa. - A z pięcioma ptakami ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym puscił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Jaś wita ciocię, która przyjechała w odwiedziny: - Dzień, dobry ciociu! Ale się tata ucieszy! Woła radośnie. - A to dlaczego, kochanie? - Bo przed chwilą powiedział, że tylko ciebie brakuje nam do szczęścia. |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
- Mamo daj 2 zl dla biednego pana, który stoi na rogu ulicy! - A co to za pan? - Pan, który sprzedaje lody! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy: - A gdzie kompot? Mama zdziwiona: - Jasiu, to ty umiesz mówić. - Umiem - odpowiada Jasio. Mama: - To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś. - Bo zawsze był kompot! |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Jasio zza drzwi łazienki woła do mamy: - Mamo! Jaką koszulkę mam dzisiaj ubrać? - Z krótkim rękawkiem, a czemu pytasz? - Bo nie wiem dokąd mam umyć ręce... |
|
mebelki![]() Administrator Postów: 3293 |
Grupa turystów zwiedza ruiny średniowiecznego zamku. Mały chłopiec przygląda się tym resztkom muru i pyta: - Tatusiu, to tutaj mama uczyła się jeździć naszym samochodem? |
|
| [1] [2] … [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] | ||