Strona główna / Dowcipy / Inne

Autor Inne
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasio tłumaczy siostrze kto to jest złodziej:

- Gdy wyciągnę ci portfel z kieszeni to kim będę?

- Chyba czarodziejem...
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasio chwali się w szkole:

- Wczoraj złowiłem taką rybę jak moja ręka!

- Nie wierzę. Nigdzie nie ma takich brudnych ryb.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Jasiu, dlaczego chodzisz z brudnymi uszami?

- Innych nie mam proszę pani.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Leży Jasio na asfalcie i strasznie przeklina, podchodzi do niego jakiś facet i mówi:

- Synku, jesteś za mały żeby tak strasznie przeklinać.

- Wszyscy mówią mi, że jestem za duży aby płakać, a pan mi mówi, że jestem za mały aby tak przeklinać. To co do ku**y nędzy mam robić kiedy sobie rozwalę kolano?
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Na lekcji środowiska pani pyta Jasia:

- Jasiu co mamy z gęsi?

- Smalec.

- Dobrze, a gdzie śpisz?

- Na łóżku.

- A dokładniej...

- Na poduszce.

- A co jest w poduszce?

- Dziura.

- Dobrze, a co jest w dziurze?

- Pierze.

- Dobrze, a więc co mamy z gęsi?

- Smalec.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Jasiu, dlaczego masz brudne ręce?

- Myłem szyję proszę pani.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
W domu Jasio pyta:

- Babciu, babciu mogę się z tobą kąpać?

- Dobrze, tylko nie zaglądaj nad pianę.

Podczas kąpieli Jasio wygląda nad pianę i pyta:

- Babciu, a co to jest?

- To są ... reflektory.

Na drugi dzień Jasio pyta:

- Mamo, mamo mogę się z tobą kąpać?

- Tak tylko nie zaglądaj pod pianę.

Jasio zagląda pod pianę i pyta:

- Mamo co to jest?

- To jest ... jaskinia.

Trzeciego dnia Jasio pyta tatę:

- Tatusiu mogę się z tobą kąpać?

- Tak, tylko nie zaglądaj pod pianę.

Jasio znów zajrzał pod pianę i pyta:

- Tato a co to?

- To ... to wąż.

Następnego dnia Jasio pyta:

- Mamo, tato mogę się z wami kąpać?

- Tak, tylko nie zaglądaj pod pianę.

Jasio jak zwykle nie zastosował się do rozkazu, wyjrzał i krzyknął:

- Babciu chodź tu szybko! Zapal reflektory, bo wąż zbliża się do jaskini!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Do Jasia przyjechali dziadkowie. Przy stole Jasio mówi:

- Chce mi się siku...

- Jasiu nie mów tak. Lepiej mów : " chce mi się gwizdać " - doradziła mama.

W nocy Jasio mówi do dziadka:

- Dziadku, chce mi się gwizdać.

- Ale teraz nie można gwizdać, jest noc.

- Ale mi się naprawdę chce gwizdać...

- Dobrze. Zagwizdaj dziadziusiowi po cichu do uszka.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Jasiu, dlaczego twoja matka leży w łóżku? Jest chora?

- Nie, boi się, że ojciec i łóżko przepije.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:

- Kto z was chce iść do nieba?

Wszystkie dzieci podnoszą ręce tylko Jaś nie.

- A ty dlaczgo nie chcesz - pyta ksiądz.

- Bo obiecałem tacie, że po lekcjach wrócę do domu.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jaś pyta tatę:

- Tato, czy dzisiaj niania będzie spała z mną?

- Ze mną - poprawia go ojciec.

- Znowu z tobą! - złości się malec.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jaś pyta tatę:

- Tato, jaki ci kupić prezent pod choinkę?

- Nic mi nie kupuj, nie mam pieniędzy!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Święty Mikołaj przynosi dzieciom różne zabawki. Wręczając je zadaje pytania. Pięcioletni Jaś dostaje kredki i pytanie od Mikołaja:

- Jasiu, powiedz mi, ile znasz kolorów?

- Cztery.

- A jakie to kolory?

Jaś z dumą oznajmuje:

- Pik, kier, karo i trefl!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Po plaży nudystów spaceruje matka z synkiem. W pewnej chwili synek pyta:

- "Mamusiu, dlaczego jeden pan ma większego, a drugi mniejszego ptaszka?"

- "DlategO Jasiu, że jeden jest biedny, a drugi bogaty."

Jasio przytakuje ze zrozumieniem, a po chwili woła:

- "Popatrz mamusiu! Tamten pan właśnie się bogaci!"
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Pani pyta się w szkole:

- Gdzie pracują wasi rodzice?

Jaś sie zgłasza i mówi:

- Mój tata wykłada na Uniwersytecie

- A co wykłada?

- Kafelki!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Mówi jasiu do kolegi:

- mam problem; moj kot wstaje rano i sra na dywan potem rozpędza sie i rozjeżdża to gowno po całym pokoju. co mam zrobic?

- mmmZwin dywan i rozłóż papier ścierny!

Spotykaja sie za kilka dni...

- co pomogło?

- Jak sie kot w korytarzu rozpędził to do lodówki dojechały same oczy!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Pyta dziadek Jasia:

- Jak sie nazywa ten Anglik, co mi herbatę wylewa?

- Parkinson dziadku!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jaś pyta tatę:

- Tato, gdzie leżą Bermudy?

- Nie wiem. Spytaj mamy. Ona robiła wczoraj porządki w domu.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasiu Biegnie Szczęśliwy ze szkoły,a mama pyta go z progu:"Jasiu dlaczego jesteś taki szczęśliwy"?A Jasiu odpowiada:"Bo tylko ja odpowiedziałem na pani pytanie w szkole"!"A jake było pytanie"?Pyta mama."KTO NIE ODROBIŁ LEKCJI
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Nauczycielka geografii do Jasia:

- Jasiu, powiedz gdzie leży kanał Sueski.

- Nie wiem, nie mam takiego kanału na kablówce.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Mały Jasio podgląda swoja siostre w kąpieli, po czym podchodzi do mamy i pyta:

- Mamo a dlaczego Małgosia ma rozcięcie zamiast ptaszka?

mama zakłopotana... - A bo wiesz jak była miejsza to spadła na nóż i sie nadziała

Jaś po chwili zastanowienia...- Aaa to znaczy że jak babcia była mała to spadła na siekiere
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Katachetka prowadzi lekcję religii w klasie:

-Opowiedzcie, dzieci, jak sobie wyobrażacie Matkę Boską?

-Dziewczynki opowiadają, że jest to śliczna panienka w błękitnej, długiej sukni, czysta, skromna, w wianuszku na głowie. Wstaje Jasio i przedstawia swoją wersję:

-Matka Boska to jest niezła cizia - twarz jak tapeta, gorsecik, mini spódniczka, szpilki, cyc prawie na wierzchu.

-Jasiu, na Boga, skąd Ci to przyszło do głowy?

-Bo wczoraj jak przechodziłem koło kościoła, to wychodziła stamtąd taka laska, a ksiądz szeptał za nią:"Matko Boska, żeby Cię tu nikt nie zobaczył!"
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Nauczycielka pyta Stasia: - Zrobiłeś zadanie? - Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić... - Siadaj, dwója! A ty Witku, zrobiłeś zadanie? - Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu... - Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie? - Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać! - Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Stoi Jaś na ulicy i woła:

- Znalazłem, znalazłem, znalazłem! Podchodzi starszy pan i pyta Jasia:

- Co znalazłeś?

- Da mi pan złotówkę, to panu powiem - odpowiada Jaś. Starszy pan daje mu złotówkę i pyta:

- No i co znalazłeś?

- Da pan jeszcze jedną, to panu powiem. Starszy pan dał się namówić i Jaś dostał drugą złotówkę. Pan go dopytuje:

- No i co znalazłeś

- Znalazłem głupiego, co mi dał złotego!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem

widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:

-Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!

-Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!

Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:

-Ale ten pan ma krzywe nogi!

Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:

-Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę

będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.

Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:

-Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja swe nosić w nawiasach.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasiu mówi do ojca:

-Tato! Wiesz jaki pociąg ma największe spóźnienie?

-Który?- pyta zdziwiony tata.

-Ten, który obiecałeś mi w zeszłym roku na gwiazdkę...
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Wujek pyta Jasia:

-Do jakiej szkoły pójdziesz po ukończeniu podstawówki?

-Do żadnej. chcę zostać prezydentem.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Jasiu - mówi mama przy śniadaniu - zjedz chlebek.

- Ale, ja nie lubię chlebka!

- Musisz jeść chlebek, żebyś był duży i silny.

- A po co mam być duży i silny?

- Żebyś mógł pracować i zarabiać na chlebek.

- Ale, ja nie lubię chlebka!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasiu mowi do ojca:

-Tato! Wzywaja cie do szkoly!

-A co znowu zrobiles?

-Nic... Tylko stolik wysadzilem...

Po trzech dniach:

-Tato! Wzywaja cie do szkoly!

-A co znowu zrobiles?

-Nic... Tylko lawke wysadzilem...

Po tygodniu:

-Tato! Wzywaja cie do szkoly!

-Nie pojde juz wiecej do twojej szkoly!

-Slusznie. Po co chodzic po ruinach?
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Mama pyta Jasia:

- Jaka jest ta wasza nowa pani od matematyki?

- Bardzo fajna! Już drugi raz podczas tej zimy złamała nogę!
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10][13] [14]



Czas generowania: 0.2974 s. Użycie pamięci: 1901 kB. Ilość zapytań do bazy: 6.
Powered by furanium 0.11 beta