Strona główna / Dowcipy / Inne

Autor Inne
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Tatusiu, co to jest kompromis?

- Odpowiem ci na przykładzie. Mama chciała, żeby jej kupić futro, a ja chciałem kupić samochód. Ostatecznie kupiliśmy futro i powiesiliśmy je w garażu...
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Mama pyta się Jasia:

- Jasiu dlaczego płaczesz?

- Bo śniło mi się że szkoła się paliła.

- Nie płacz to tylko sen!

- Właśnie dlatego płaczę...
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny:

- Jasiu co ten wzór oznaczy?

- To jest, ojej, mam to na końcu języka....

- Dziecko wypluj to natychmiast, bo to kwas siarkowy!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasiu rozmawia z ojcem:

- Tatusiu, chyba muszę iść do okulisty!

- Dlaczego?

- Bo od dawna nie widzę kieszonkowego, które miałeś mi dawać!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasio pyta się mamy:

- Dlaczego ty się malujesz?

- Żeby być ładna.

- A kiedy to zacznie działać?
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia:

- Jasiu, powiedz mi kto napisał "Lalkę"?

- Bolesław Frus.

- Jesteś blisko, ale to zła odpowiedz.

- Bolesław Frus.

- Jasiu! Bo wstawię ci jedynkę

- Bolesław Frus.

- Dobrze. Sam tego chciałeś.

Jasiu wkurzony mówi:

- A to fizda!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasiu pisze list do ojca:

- Kochany tato! Piszę do Ciebie powoli, bo wiem ze powoli czytasz...
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Pani pyta się na lekcji uczniów jak wygląda święty Mikołaj. To dzieci mówią, że ma brodę, worek z prezentami, czerwone ubranie. Jeszcze Jasio się zgłasza i mówi, że ma grubą dupę. Pani się pyta: dlaczego? Na to Jasio mówi, że tata powiedział, że pod choinkę dostanie wielkie gówno.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Jasiu - mówi pani nauczycielka - czy wierzysz w życie pozagrobowe?

- Nie. Dlaczego?!

- Bo przed szkołą stoi twój dziadek, na którego pogrzeb zwolniłeś się wczoraj z lekcji.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!

- Dzisiaj nie mogę!

- Dlaczego nie?!

- Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Do klasy wchodzi wizytator, i pyta:

- Co wy dzieci jadacie, że tak pięknie wyglądacie?

- Wstaje Jasiu i mówi:

- Jadamy irysy, ty pacanie łysy!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Nauczycielka pyta Jasia:

- Wymień mi któregoś z największych polskich pisarzy XX w.

Jasio:

- Czeslaw Malysz!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Jasiu dlaczego spóźniłeś się na lekcję?

- Bo użądliła mnie pszczoła.

- Pokaż!

- Nie mogę!

- Usiądź!

- Też nie mogę!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Jaki śliczny z ciebie chłopiec! - wykrzykuje ciocia. Nosek masz po mamusi, oczy po tatusiu, usta po babci...

- Spodnie po bracie i buty po siostrze! - dodaje Jasiu.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Zapłakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co się stało, a Jasiu na to:

- Spóźniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze świadectwo!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasio pyta się Małgosi:

- Co muszę ci dać abym mógł cię pocałować?

- Narkozę! - odpowiada Małgosia.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka... Małgosia przyniosła kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniósł żabę...

- No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? - pyta pani.

Jasio szturchn±ł żabę, a ona:

- Kła!

Jasio ze stoickim spokojem jeszcze raz szturchn±ł żabę, ale ona znowu:

- Kła!

Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba:

- Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłant namera...
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Nauczycielka zwraca się do uczniów:

- Pamiętajcie dzieci, zawsze trzeba słuchać rodziców!

- To ja mam problem - mówi Jasio - moja mama śpiewa w zespole disco polo!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Mama pyta Jasia:

- Dlaczego masz mokre włosy?

- Bo całowałem rybki na dobranoc!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Zbliżają się święta, lecz w rodzinie Jasia się nie przelewa. Zdesperowany Jasio pisze list do sw. Mikołaja. "Drogi sw. Mikołaju jestem bardzo biedny ale chciałbym dostać na gwiazdkę klocki lego, piłkę i kolejkę elektryczna."

Panie na poczcie nie bardzo wiedza co zrobić z tym listem, gdyż Jasio nie napisał adresu do Mikołaja. Postanawiają przeczytać list, tak się wzruszają losem biednego Jasia, że postanawiają spełnić jego życzenia. Jednak pracownice poczty same dużo nie zarabiają więc pieniędzy starczyło tylko na piłkę i klocki. Wysyłają prezenty do Jasia. Po jakimś czasie przychodzi list od Jasia, panie na poczcie otwierają go i czytają:

"Drogi Mikołaju dziękuję ci za wspaniale prezenty, a tę kolejkę to pewnie te ku..y z poczty zaj..ały!"
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Matka Jasia sprząta w domu przed świętami. Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie. Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu. Jasiu znajduje ojca, prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła. Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
- Siadaj synu i pij!
- Ależ tato ja mały jestem !!
- Pij, mówię !!
- Ale tato !!!!
- Pij !!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
- No i co dobre było?
- Oj okropne, tato, okropne !
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodów nie mam!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasiu, dlaczego zjadłeś ciasto przeznaczone dla Kasi?
- Bo ja nie wierzę w przeznaczenie.
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jaś i Małgosia bawią się w dom. Jasiu próbuje 'obiadu' i mówi.
- Wiesz co koteczku ta zupka jest chyba troszeńkę przesolona.
Małgosia na to:
- Przesolona? Niemożliwe, przecież kilka razy kosztowałam., ale oczywiście Ty uważasz, że nie mam racji, bo niby co? Jak przesoliłam, to nigdy nie mam racji. A może zarzucisz mi, że nie kosztowałam, to co? Myslisz że kłamię. Pewnie nigdy nie mam racji i zawsze kłamię. To jak zupa przesolona, to już nie należy mnie traktowac jak człowieka, tylko zaraz kłamstwo zarzucać, jak Ty możesz mysleć o mnie jak o takiej ostatniej. To ja się staram, flaki wypruwam, a Ty mnie jak psa traktujesz, że wciąż się mylę, kłamię, gotować nie umię. No co jeszcze źle robię? Może w ogóle ze mną jest Ci źle, nic Ci nie pasuje, jak Ty się do mnie odzywasz...czemu mnie traktujesz jak psa?
- Mamusiu, a Jasiu powiedział 'Ty suko'!!!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje
Jasiowi standardowy zestaw pytań :
- A ile masz lat ?
- Siedem ...
- A do kościółka chodzisz ?
- Chodzę ...
- Co niedziela ?
- Co niedziela ..
- Z całą rodziną ?
- Z całą ...
- A do którego ?
- Do Carrefoura ....
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.

Mama:

- Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
- Mamo a tata mnie zbił dwa razy

- A czemu aż dwa?

- Bo raz jak mu pokazałem świadectwo, a drugi jak zobaczył że to jego...
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Na lekcji biologii pani pyta się Jasia:

- Co to jest?

- Szkielet.

- Czego?

- Zwierzęcia.

- Ale jakiego?!

- Nieżywego!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:

- Skąd masz te jabłka?

Na tO Jasiu:

- Od sąsiada.

- A on wie o tym? - pyta mama.

- No pewnie, przecież mnie gonił!
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Jasiu wraca ze szkoły i mówi:

- Tato musisz jutro iść do szkoły bo wysadziłem ławkę...

- Dobrze.

Na następny dzień:

- Tato jutro idziesz do mojej szkoły bo wysadziłem ścianę wraz z biurkiem.

- Oj... dobrze.

Na następny dzień:

- Tato musisz iść do...

- O nie, ja już nie pójdę do tej szkoły!!!

- Racja, po co chodzić po ruinach?
mebelki
Administrator
Postów: 3293
Spotyka Jasio starą nauczycielkę z liceum po latach.

- No co u ciebie slychać Jasiu, co porabiasz?

- A wie Pani... chemie wykładam.

- Niemożliwe, a gdzie Jasiu?

- W "Biedronce".
[1] [2][5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14]



Czas generowania: 0.1106 s. Użycie pamięci: 1897 kB. Ilość zapytań do bazy: 5.
Powered by furanium 0.11 beta