Słowo pisane
Zebrała AweA:
- Im w bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej ludzi się do mnie
uśmiecha. Dlaczego?
- Bo jest Pani od nich grubsza.
- Mój mąż i ja jesteśmy bardzo atrakcyjni, stąd wniosek, że nasze dziecko
będzie wystarczająco śliczne, żeby występować w reklamach. Z kim mam się
skontaktować?
- Z terapeutą.
- Skąd mogę wiedzieć czy moje wymioty są związane z porannymi mdłościami, a
nie z grypą?
- Jeżeli to grypa, wydobrzeje Pani niebawem.
- Odkąd jestem w ciąży urosły mi piersi, brzuch, a nawet stopy! Czy jest coś
co się zmniejszy?
- Tak, pani pęcherz.
- Czy matka może zajść w ciążę w okresie karmienia piersią?
- Tak, ale będzie to łatwiejsze jak najpierw odsunie dziecko od piersi i
położy je spać.
Spotykają się dwaj właściciele firm:
- Słuchaj, ty swoim pracownikom jeszcze wypłacasz pensję?
- Nie.
- I ja też nie. A oni i tak przychodzą do pracy?
- No przychodzą.
- U mnie też. Słuchaj, a może by tak pobierać opłaty za wejście?
Jaka jest różnica między Irlandią i Islandią? 1 literka i 6 miesięcy...
Dwóch młodych synków przyjęło się na gruba (kopalnia). Jedyn pada do
drugiego:
- Te chopie, na któro masz zmiana?
- No na pirwszo.
- Pierona, a ja chybo mom na nocka, bo mi lampa dali.
Jeżeli w nocy coś świeci a nie lata, to spie***aj, to uran.
Dozorca zoo, pan Mietek, nieopatrznie podał w karmie dla zwierząt Viagrę.
W związku z tym sporo gatunków zwierząt nie jest już zagrożonych
wyginięciem.
W oceanarium:
- Patrz: jest ryba piła, jest rekin młot. Dziwne.
- No i co w tym takiego dziwnego?
- Co te ryby tam ku**a budują??!!?
Ile zajmuje Windows Vista?
Ile znajdzie, tyle zajmie.
Dzisiaj radio "Echo Moskwy" przeprowadziło sondę, do jakiej skrajności
posunęli by się ludzie, byleby nie dostać zwolnienia z pracy. I tak: 50%
zgodziłoby się na obniżenie pensji, 40% na seks z szefem i 10% na seks z
psem szefa. I ni jeden ch*j nie chciał po prostu lepiej pracować.
Małe gołąbki zrobiły kupę w gnieździe. Zagniewana mama krzyczy na nie:
- Kiedy wreszcie nauczycie się korzystać z pomnika?
Siedzą dwa koty na plaży:
- Stary, popatrz, jaki luksus, kuweta z widokiem na morze!
- Czemu u Bercika węgiel nie leci ? - pyta dyspozytor jego kolegów
wracających z dołu.
- Dajcie mu spokój - odpowiadają koledzy. - On czyto książka.
- Niech czyto.
I tak było przez pięć dni, aż dowiedział się o tym naczelny. Zjechał na dól,
podchodzi do Bercika, a Bercik siedzi w kacie na feli i rzeczywiście czyto
książka.
- Co czytosz? - pyta naczelny.
- Karola Maya.
- Pokoż... Przecz to nie jest książka Karola Maya, ino Karola Marksa.
- Pierona kandego - kreci głową Bercik. - Mnie się tez tak to dziwne
wydawało, bo żech jest już przy czecim tomie, a jeszcze o tych Indianerach
nie ma.
- Im w bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej ludzi się do mnie
uśmiecha. Dlaczego?
- Bo jest Pani od nich grubsza.
- Mój mąż i ja jesteśmy bardzo atrakcyjni, stąd wniosek, że nasze dziecko
będzie wystarczająco śliczne, żeby występować w reklamach. Z kim mam się
skontaktować?
- Z terapeutą.
- Skąd mogę wiedzieć czy moje wymioty są związane z porannymi mdłościami, a
nie z grypą?
- Jeżeli to grypa, wydobrzeje Pani niebawem.
- Odkąd jestem w ciąży urosły mi piersi, brzuch, a nawet stopy! Czy jest coś
co się zmniejszy?
- Tak, pani pęcherz.
- Czy matka może zajść w ciążę w okresie karmienia piersią?
- Tak, ale będzie to łatwiejsze jak najpierw odsunie dziecko od piersi i
położy je spać.
Spotykają się dwaj właściciele firm:
- Słuchaj, ty swoim pracownikom jeszcze wypłacasz pensję?
- Nie.
- I ja też nie. A oni i tak przychodzą do pracy?
- No przychodzą.
- U mnie też. Słuchaj, a może by tak pobierać opłaty za wejście?
Jaka jest różnica między Irlandią i Islandią? 1 literka i 6 miesięcy...
Dwóch młodych synków przyjęło się na gruba (kopalnia). Jedyn pada do
drugiego:
- Te chopie, na któro masz zmiana?
- No na pirwszo.
- Pierona, a ja chybo mom na nocka, bo mi lampa dali.
Jeżeli w nocy coś świeci a nie lata, to spie***aj, to uran.
Dozorca zoo, pan Mietek, nieopatrznie podał w karmie dla zwierząt Viagrę.
W związku z tym sporo gatunków zwierząt nie jest już zagrożonych
wyginięciem.
W oceanarium:
- Patrz: jest ryba piła, jest rekin młot. Dziwne.
- No i co w tym takiego dziwnego?
- Co te ryby tam ku**a budują??!!?
Ile zajmuje Windows Vista?
Ile znajdzie, tyle zajmie.
Dzisiaj radio "Echo Moskwy" przeprowadziło sondę, do jakiej skrajności
posunęli by się ludzie, byleby nie dostać zwolnienia z pracy. I tak: 50%
zgodziłoby się na obniżenie pensji, 40% na seks z szefem i 10% na seks z
psem szefa. I ni jeden ch*j nie chciał po prostu lepiej pracować.
Małe gołąbki zrobiły kupę w gnieździe. Zagniewana mama krzyczy na nie:
- Kiedy wreszcie nauczycie się korzystać z pomnika?
Siedzą dwa koty na plaży:
- Stary, popatrz, jaki luksus, kuweta z widokiem na morze!
- Czemu u Bercika węgiel nie leci ? - pyta dyspozytor jego kolegów
wracających z dołu.
- Dajcie mu spokój - odpowiadają koledzy. - On czyto książka.
- Niech czyto.
I tak było przez pięć dni, aż dowiedział się o tym naczelny. Zjechał na dól,
podchodzi do Bercika, a Bercik siedzi w kacie na feli i rzeczywiście czyto
książka.
- Co czytosz? - pyta naczelny.
- Karola Maya.
- Pokoż... Przecz to nie jest książka Karola Maya, ino Karola Marksa.
- Pierona kandego - kreci głową Bercik. - Mnie się tez tak to dziwne
wydawało, bo żech jest już przy czecim tomie, a jeszcze o tych Indianerach
nie ma.























Komentarze