Słowo pisane

Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i popitkę.
- Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner.
Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia
sytuacja się powtarza tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60.
Gość znowu sięga do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
- Jak pan to robi - pyta kelner, że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi
rachunek?
- Aj panie - odpowiada gość, złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi
spełnić dwa życzenia. Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle
pieniędzy, ile mi potrzeba. No, to teraz, czy kupuję Mercedesa, czy
zapałki, zawsze mam odpowiednią ilość szmalu.
- Ale super - woła kelner zachwycony. A jakie miał pan drugie życzenie?
Facet spogląda smętnie na strusia i mówi:
- Chciałem, żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami.


Chłop złapał złotą rybkę:
- Puść mnie, puść! - prosi rybka. - Spełnię każde Twoje życzenie!
Chłop pomyślał. Po chwili mówi.
- Dobra! Chcę wiedzieć, kiedy umrę?
- Tego nie mogę Ci powiedzieć, ale mogę Ci powiedzieć, co będziesz robić
po śmierci.
- No dobra, co?
- Będziesz sędzią hokejowym! - odpowiedziała rybka.
- Ale ja nie znam zasad tej gry! - zdziwił się chłop.
- No to ucz się ucz, bo za dwa dni masz pierwszy mecz.

O! obrazki

C3PO

Obrazek
Podrzucił: abc

Damy

Obrazek
Podrzucił: sroka

Dobry gracz

Obrazek
Podrzucił: kandelabr

Gorący numer

Obrazek
Podrzucił: default

Gwiezdnowojenna przyszłość

Obrazek
Podrzucił: Alex

Mam kota na głowie

Obrazek
Podrzucił: pomnick

Okno w powietrzu

Obrazek
Podrzucił: gosciu2_0

Piłeś- nie jedź

Obrazek
Podrzucił: razor

Prześcieradło od Gucciego

Obrazek
Podrzucił: Lokki

Seksowny fotograf

Obrazek
Podrzucił: staron

Komentarze