2010.03.10
Słowo pisane
Zebrał bakulik:
Młodożeńcy po mocno zakrapianej nocy sącząc szampana... Ona:
- Ja chcę chłopczyka!
On:
- A ja - dziewczynkę!
- No, to... dzwonimy!
Żona pyta męża:
- Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre?
Mąż odpowiada:
-Ani takie, ani takie, ty mi się najbardziej podobasz.
Siedzi babcia w autobusie, przed nią stoi wychudzony, zabiedzony
chłopczyk. Blade toto, ma na plecach jakiś dziwny czarny płaszczyk,
trochę za duży jak na niego, włóczy sie po ziemi. Chłopak ledwo stoi na
nogach. Babcia lituje się nad nim.
- Synku, może ja ci ustąpię miejsca, bo taki zabiedzony jesteś, ledwo
się na nogach trzymasz...
- Ależ nie, nie trzeba proszę pani. Ja jestem studentem i mam średnią
4,5!
- A to ładnie, to ładnie... A może ci chociaż płaszczyk potrzymam, bo
jakoś ci ciąży?
- To nie jest płaszczyk, to jest mój kolega. On ma średnią 5,0!
Elegancko ubrana kobieta weszła do salonu Mercedesa i od razu jej uwagę
przyciągnął piękny, czarny, błyszczący, sportowy model. Podeszła do
niego, otworzyła drzwi i nachyliła się nad fotelem obitym czarną miękką
skórą. Kiedy go dotknęła, nagle niespodziewanie wymknął jej się głośny
pierd. Wyraźnie zawstydzona szybko się wyprostowała i obróciła się, żeby
sprawdzić czy ktoś tego nie usłyszał. I okazało się, że cały czas tuż za
jej plecami stał sprzedawca.
- W czym mogę pani pomóc? - zapytał
Kobieta szybko rzuciła pytanie:
- Ile kosztuje ten samochód?
- Jeśli spierdziała się pani tylko dotykając go, to po usłyszeniu ceny z
pewnością się pani zesra.
W restauracji.
- Kelner! Zamówiłem dwanaście ostryg, a pan padał mi tylko jedenaście.
- Bardzo przepraszam, ale pomyślałem sobie, że będzie panu nieprzyjemnie
siedzieć za stołem ze świadomością, że jest pan trzynastym.
Więcej humoru tutaj!
Masz coś śmiesznego? Podrzuć nam!
O! brazki
Combo breaker
Doktorzy
Młodo zaczynają
Pokaz broni. Najtańsze urny
Roleks porażkowy
Se pije
Taniec
To załatwi sprawę
Trawa
Walentynka
Zapowiada się dobra zabawa
Komentarze